CO TO JEST ZDROWIE SEKSUALNE?

Dr Alicja Długołęcka

Do 1986 roku, czyli do czasu kiedy Światowa Organizacja Zdrowia nie opracowała definicji umieszczonej w Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób i Problemów Zdrowotnych, termin zdrowie seksualne nie był powszechnie stosowany.

Zdrowie seksualne jest integracją biologicznych, emocjonalnych, intelektualnych i społecznych aspektów życia seksualnego, ważnych dla pozytywnego rozwoju osobowości, komunikacji i miłości ( Światowa Organizacja Zdrowia, 1986 rok)

Pojęcie “zdrowie seksualne” jest nie tylko nowe, ale i ważne!. Jego ważność opiera się na tym, że bazuje na prawie międzynarodowym oraz, że wyznacza to, co jest normą – czyli dokładnie określa granicę między zdrowiem a chorobą czy zaburzeniem. Jak pokazuje historia, klasyfikacje ustanawiane przez zespoły postępowych naukowców i lekarzy z reguły mają swój duży udział w zmianach nastawień społecznych wobec różnych zjawisk (uczciwie trzeba przyznać, że wpływ ten nie zawsze jest postępowy i pozytywny).

Oczywiście we wszystkich kulturach zawsze istnieją jakieś normy i tradycje określające zakres “zdrowia seksualnego”. W kulturze Zachodu, w przeszłości, zdrowie seksualne utożsamiano ze zdolnością do prokreacji połączoną z umiejętnością samokontroli i dystansowania się wobec seksualności. Pozaprokreacyjna (czyli taka, której celem nie jest zajście w ciążę) aktywność seksualna była traktowana nie tylko jako choroba, ale i jako przestępstwo np. stosunki oralne, analne czy homoseksualne.

Od XVIII wieku zdrowie seksualne zaczęto również utożsamiać z brakiem aktywności masturbacyjnej. W tym celu zalecano specjalne metody wychowawcze, zajęcia sportowe oraz hamowanie popędu seksualnego poprzez leki, a w przypadku “uporczywych onanistów” zalecano bardziej drastyczne metody jak np. zakładanie metalowych narzędzi na narządy płciowe i zabiegi operacyjne.

W drugiej połowie XIX wieku i na początku XX kryteriami zdrowia seksualnego były: płodność, czystość moralna, dystans wobec seksu, ciała. Za patologię seksualną uznawano nie tylko pozaprokreacyjne zachowania seksualne i homoseksualizm, ale nawet uleganie pożądaniu i przeżywanie orgazmu przez kobiety (u kobiet, które ujawniały zainteresowanie seksem, fantazjowanie seksualne i nawilżenie pochwy – rozpoznawano histerię).

W pierwszych klasyfikacjach zaburzeń seksualnych jako patologię uznawano nie tylko zachowania homoseksualne i masturbację, ale kontakty przed- i pozamałżeńskie oraz “miłość francuską”, czyli seks oralny! W niektórych stanach USA jeszcze w końcu XX wieku były karane następujące zachowania: całowanie się w miejscach publicznych i stosunki oralne małżonków. W drugiej połowie XX wieku na skutek przemian obyczajowych, zwłaszcza: wynalezienia antykoncepcji, akceptacji pozakreacyjnego znaczenia seksu oraz emancypacji kobiet, zaczęły ulegać zmianie postawy wobec zdrowia seksualnego – nastąpiło znaczne dowartościowanie ciała i seksu (Długołęcka, Lew-Starowicz; 2006). Ta ewolucja postaw wobec zdrowia seksualnego przyczyniła się do powstania jego kolejnych definicji w dokumentach ONZ i WHO. Definicjezdrowia reprodukcyjnego i seksualnego opracowane przez Międzynarodową Konferencję ONZ na Rzecz Ludności i Rozwoju w Kairze w 1994 roku brzmią następująco:

Zdrowie reprodukcyjne jest stanem fizycznego, psychicznego i społecznego dobrostanu we wszystkich sprawach związanych z systemem reprodukcji. Zdrowie reprodukcyjne oznacza, że ludzie są w stanie prowadzić satysfakcjonujące i bezpieczne życie seksualne, płodzić dzieci oraz w swobodny sposób decydować, czy, kiedy i ile ich posiadać.

Zdrowie seksualne jest częścią zdrowia reprodukcyjnego i polega na zdrowym rozwoju seksualnym, równych i odpowiedzialnych relacjach partnerskich, satysfakcji seksualnej, wolności od chorób, niedomagań, niemocy seksualnej, przemocy i innych krzywdzących praktyk związanych z seksualnością.

Te definicje oraz Międzynarodowa Klasyfikacja Chorób i Problemów Zdrowotnych są (i powinny być) podstawą norm medycznych, które stanowią punkt wyjścia dla lekarzy, psychologów, pedagogów w diagnozowaniu, leczeniu, wspieraniu i wychowaniu. To, czego nie ma w tej klasyfikacji, nie jest chorobą. W kolejnych edycjach tej klasyfikacji pewne rozpoznania są usuwane (np. homoseksualizm, oralizm, analizm), a dodawane nowe np. brak zadowolenia i przyjemności z kontaktów seksualnych, molestowanie i przemoc seksualna. Ulega również zmianie terminologia z pejoratywnej na bardziej neutralną np. zmieniono “oziębłość płciową kobiet” na “zaburzenia podniecenia seksualnego”, dewiacje i zboczenia na “zaburzenia preferencji seksualnych” itd.

Fakty:

W 1973 roku Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne wykreśliło homoseksualizm z listy chorób na poziomie krajowym, w 1989 homoseksualizm przestał być zaliczany do zaburzeń seksualnych – usunięto go z międzynarodowej klasyfikacji psychiatrycznej DSM-III-R, a Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) w 1991 roku wykreśliła homoseksualizm z Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób i Zaburzeń.

Od tego czasu wszelkie próby kwestionowania decyzji międzynarodowych zespołów specjalistów powinny być traktowane jako przejaw uprzedzeń społecznych i postaw dyskryminacyjnych.

“Homoseksualna orientacja nie może być uznawana za przejaw niepełnego rozwoju osobowości lub psychopatologii. Jak każde uprzedzenie społeczne, uprzedzenie wobec homoseksualności wpływa negatywnie na zdrowie psychiczne (…)” jednoznacznie brzmi zapis Amerykańskiego Towarzystwa Psychoanalitycznego.

Polskie Towarzystwo Seksuologiczne oczywiście w pełni uwzględnia i stosuje się do ustanowionych praw i klasyfikacji; “Jednocześnie na Polskim Towarzystwie Seksuologicznym, jako na organizacji naukowej, spoczywa odpowiedzialność za rozpowszechnianie w społeczeństwie aktualnego stanu wiedzy seksuologicznej, szczególnie jeśli społeczna dezinformacja w zakresie seksuologii podtrzymuje niesłuszną dyskryminację jakiejkolwiek grupy społecznej” (z pisma Oficjalne Stanowisko PTS)

W sierpniu 2002 roku norma medyczna w zakresie seksualności została uzupełniona przez opublikowanie Deklaracji Praw Seksualnych opracowanej przez Światową Organizację Zdrowia. Deklaracja ta wnosi nowe elementy w rozumieniu zdrowia seksualnego i oddaje ewolucję zmian postaw wobec seksu. Nowością w tej Deklaracji jest prawo do seksualnej równości osób niepełnosprawnych, prawo do zachowań autoerotycznych (co oznacza zakończenie trwającej ponad 200 lat w kulturze Zachodu “propagandy” antymasturbacyjnej ), prawo do seksualnej informacji oraz wyczerpującej edukacji seksualnej.

Polska podpisała i ratyfikowała wszystkie międzynarodowe instrumenty z zakresu praw człowieka oraz podpisała dokumenty końcowe uzgodnione na forum międzynarodowym podczas kluczowych konferencji ONZ, również te, które dotyczą zdrowia reprodukcyjnego i seksualnego.

Prawa seksualne to prawa każdego człowieka do: decydowania w sposób wolny i odpowiedzialny o wszystkich aspektach swojej seksualności, łącznie z ochroną i promocją zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego; wolności od dyskryminacji, przymusu i przemocy w swoim życiu seksualnym oraz we wszystkich decyzjach dotyczących życia seksualnego; oczekiwania i domagania się równości, pełnej zgody, wzajemnego szacunku i wspólnej odpowiedzialności w związkach seksualnych.

Dr Alicja Długołęcka – pedagog, doradca rodzinny i edukator psychoseksualny, doktor nauk humanistycznych, uczennica prof. Andrzeja Jaczewskiego i prof. Zbigniewa Lew-Starowicza, jest adiunktem na Wydziale Rehabilitacji w Warszawie, gdzie prowadzi zajęcia z podstaw psychoterapii i rehabilitacji seksualnej. Od wielu lat zajmuje się edukacją psychoseksualną- prowadzi szkolenia dla specjalistów i młodzieży (również niepełnosprawnej ruchowo oraz intelektualnie), od wielu lat jest wykładowcą na Podyplomowych Studiach Wychowania Seksualnego, autorką licznych książek i artykułów z tego zakresu- m.in. jest współautorką obowiązującego obecnie programu nauczania i podręcznika dla gimnazjów do „Wychowania do życia w rodzinie” i dwóch monografii „Edukacja seksualna” oraz „Pokochałaś kobietę” (pierwsza publikacja naukowa w języku polskim poświęcona wyłącznie homoseksualnym kobietom). Swoją pracę naukową i popularyzatorską poświęca profilaktyce zaburzeń psychoseksualnych, szeroko rozumianej edukacji seksualnej i propagowaniu „zdrowia seksualnego”.

Comments are closed.